Skontaktuj się z nami

+48 ‭573 166 009
kontakt@smartyou.pl

Wyceń współpracę
Lista artykułów

Dlaczego Twoje kampanie tracą rentowność po 17 sierpnia 2026?

  • Autor: Maciek Tyśper
  • Aktualizacja:

Najważniejsze wnioski z artykułu

  • Zmiana mechaniki Smart Bidding 17 sierpnia Google zmieniło sposób traktowania celów tCPA i tROAS w kampaniach ze statusem „Ograniczona budżetem”. System nie priorytetyzuje już najtańszych aukcji.
  • Kończy się era „nadmiernej” efektywności – algorytm uznaje wpisaną wartość za punkt docelowy (dąży do jak najmniejszych odchyleń), a nie za punkt odniesienia. Oznacza to, że zaczyna walczyć w droższych aukcjach.
  • Automatyczne narzędzie Google jest rozwiązaniem na krótką metę – Bid Target Adjustment Tool dostosowuje cele do średnich wyników z 28 dni. Nie uwzględnia ono marżowości produktów, sezonowości ani przyszłych działań konkurencji. Teraz pomaga w transformacji, ale najprawdopodobniej zniknie z panelu, a potrzeba stałej, ręcznej kontroli kampanii i tak z Tobą zostanie.
  • Wpływ na rynek aukcyjny – bardziej agresywna licytacja przez reklamodawców, którzy nie zareagowali na zmianę, może podnieść średnie stawki za kliknięcie (CPC) w niektórych branżach.

17 sierpnia 2026 Google zmodyfikowało sposób działania automatycznych strategii ustalania stawek (Smart Bidding) dla kampanii z ograniczeniem budżetowym (Limited by budget). Nie jest to dla reklamodawców zmiana na lepsze. Chociaż algorytm nie przekroczy miesięcznego limitu wydatków*, problem kryje się w tym, jak te pieniądze zostaną wykorzystane.

Jak funkcjonuje nowy mechanizm, z jakim ryzykiem się wiąże, jak dostosować ustawienia kampanii, dlaczego jednorazowa korekta celu nie powinna być traktowana jako strategia zabezpieczenia konta? Odpowiedzi znajdziesz w tym artykule.

*W pojedyncze dni system wciąż może elastycznie wydać do 2-krotności średniego dziennego budżetu.

Jakich kampanii dotyczy aktualizacja w strategiach ustalania stawek na podstawie wartości docelowych?

Zmiana dotyczy bezpośrednio reklamodawców korzystających ze strategii Target CPA (tCPA) oraz Target ROAS (tROAS) w kampaniach: 

  • W sieci wyszukiwania (Search), 
  • Performance Max (PMax), 
  • Produktowych (Shopping),
  • Generujących popyt (Demand Gen),
  • W sieci reklamowej (Display),
  • Reklam hoteli,
  • Dotyczących podróży,

w których zadeklarowany dzienny budżet jest zbyt mały w stosunku do potencjału rynku*. 

*To sytuacja, w której ustawiona kwota dzienna nie pozwala kampanii uczestniczyć we wszystkich aukcjach, które potencjalnie mogłyby przynieść konwersję.

Paradoks statusu „Ograniczona budżetem”

Status „Ograniczona budżetem” to z zasady wróg, bo informuje o nieoptymalnie ustawionej kampanii i utraconych szansach sprzedażowych.

Kryła się za nim jednak pewna korzyść. Mimo że reklamy nie działały na 100% możliwości, algorytm skupiał się na najtańszych aukcjach i w efekcie często dowoził wyniki znacznie lepsze niż cel wpisany w panelu.

Algorytm Smart Bidding przed i od 17 sierpnia

Różnica sprowadza się do tego, jak algorytm traktuje wpisaną przez Ciebie wartość docelową.

Przed 17 sierpnia
(stary mechanizm)
Od 17 sierpnia
(nowy mechanizm)
Zbieżność wyników z celemNiższaWyższa
Udział w aukcjachAlgorytm licytował ostrożnie i wyciągał z rynku tylko „tanie konwersje” (np. po 25 zł). Ignorował Twój wyższy cel, bo ograniczał go budżet.Algorytm śmielej wchodzi w droższe aukcje. Widząc cel 50 zł, podbija stawki, by odchylenie od wpisanej wartości było jak najmniejsze.
EfektWyniki często lepsze niż wpisany w panelu cel.Mniej konwersji za te same pieniądze.
Tabela 1. Porównanie, jak algorytm traktuje wpisaną wartość docelową

Krótko mówiąc, od 17 sierpnia system przestał oszczędzać Twoje pieniądze w ramach ograniczonego budżetu. Dąży do osiągnięcia celu za wszelką – a konkretnie najwyższą podaną przez Ciebie – cenę.

Co ukrywa oficjalny komunikat o Smart Bidding?

Wiadomości od Google o aktualizacji w strategiach ustalania stawek na podstawie wartości docelowych są pełne uspokajających sformułowań o poprawie przewidywalności wyników i ułatwieniu zarządzania kampaniami. Ale nikt nigdy nie napisał komunikatu do użytkowników, który zaczynałby się od słów „zabieramy ci pieniądze” lub „chcemy, abyś wydawał więcej”. 

W rzeczywistości Google zlikwidowało „nadmierną” efektywność, którą reklamodawcy uzyskiwali automatycznie przy ograniczonych budżetach. Dla przedsiębiorców, którzy nie zareagują wystarczająco szybko, ta zmiana oznacza spadek rentowności lub – idąc za sugestią giganta – konieczność podniesienia budżetów reklamowych i pogodzenia się z gorszą efektywnością.

Symulacja wyników kampanii – zobacz wpływ aktualizacji Smart Bidding na liczbach

To, jak algorytm wchodzi w droższe aukcje, aby dociągnąć koszt konwersji (np. leada lub zakupu – w zależności od branży) do zadeklarowanego celu, najlepiej widać na konkretnych liczbach. Mamy firmę, która przeznacza na kampanię 100 zł dziennie, a ustawiony tCPA wynosi 50 zł.

Rentowność kampanii przed i po aktualizacji Smart Bidding – symulacja wyników
Infografika 1. Symulacja wyników kampanii przed i po aktualizacji Smart Bidding

Przedsiębiorca z przykładu wydaje od 17 sierpnia dokładnie tyle samo pieniędzy, ale pozyskuje o 50% mniej klientów. Oczywiście rzeczywiste wyniki będą zależeć od konkretnej kampanii i rynku.

Jakie są wady automatycznej korekty celów (Bid Target Adjustment Tool)?

Google przygotowało na osłodę narzędzie automatycznej korekty. Pozwala ono kilkoma kliknięciami wyrównać cel tCPA/tROAS do średnich wyników z 28 dni. Powiadomienie o Bid Target Adjustment Tool wyświetla się masowo i agresywnie w panelach Google Ads – pojawia się nawet tam, gdzie problem nie występuje lub korekta została już wykonana wcześniej.

Narzędzie to przydaje się jednak tylko „tu i teraz”, aby zabezpieczyć konto przed spadkiem wydajności od 17 sierpnia. Nie jest rozwiązaniem długoterminowym, ponieważ:

  1. jest pasywne opiera się wyłącznie na odczycie danych historycznych,
  2. pomija biznesową rzeczywistość – nie uwzględnia nadchodzącej sezonowości, poziomów marżowości konkretnych produktów ani przyszłych działań konkurencji,
  3. daje złudne poczucie bezpieczeństwa – jednorazowe kliknięcie nie zastąpi stałej optymalizacji Google Ads,
  4. jest najprawdopodobniej tymczasowe – powstało jako złagodzenie efektów konkretnej zmiany, więc nie warto traktować go jako stałego elementu zarządzania kampaniami.

Aby zobrazować, jak ryzykowne może być bezgraniczne zaufanie temu „rozwiązaniu”, oto absurdalny przykład: jeśli w grudniu narzędzie widziało szczyt sprzedaży choinek, w styczniu – na podstawie danych historycznych – będzie spodziewać się podobnego entuzjazmu i zaproponuje nierealny cel.

Jak dostosować strategie stawek w Google Ads?

Nie ma jednego ustawienia, które będzie właściwe dla każdej kampanii. W praktyce można rozważyć trzy scenariusze (w każdym z nich celem jest pozbycie się stanu ograniczenia kampanii przez budżet):

Ścieżka 1: ochrona marży
(obniżenie CPA/podwyższenie ROAS)
Ścieżka 2: świadome skalowanie (akceptacja niższej rentowności)Ścieżka 3: maksymalizacja efektu w ramach określonego budżetu (bez konkretnego celu)
Dla kogoGdy chcesz zachować dotychczasową rentowność i sztywny budżet.Gdy posiadasz zapas marży i akceptujesz wyższy koszt akwizycji w zamian za większą liczbę konwersji.Gdy masz niewiele danych, duże wahania wyników lub bardzo mały budżet poszczególnych kampanii.
DziałanieMożesz obniżyć tCPA (lub podnieść tROAS) w panelu do poziomu rzeczywistych wyników z 28 dni (np. z 50 zł na 25 zł).Możesz podnieść budżet dzienny i pozwolić algorytmowi dociągnąć do wyższego celu tCPA (godząc się na niższą marżę jednostkową).Możesz zmienić strategię na Maksymalizuj liczbę konwersji lub Maksymalizuj wartość konwersji (bez wpisywania celu tCPA/tROAS).
EfektUtrzymujesz dotychczasowy koszt pozyskania i wolumen konwersji / wartości konwersji przy stałym budżecie.Kampania w sposób kontrolowany zwiększa skalę sprzedaży.Algorytm wyciąga maksimum z dostępnej kwoty dziennej, choć pozbawiasz się bezpiecznika kosztowego za pojedynczą akcję.
Tabela 2. Trzy scenariusze dostosowania strategii stawek Google Ads

Jak zmiana algorytmu wpłynie na wzrost stawek CPC na rynku?

Rynek reklamy to ekosystem, w którym takie zmiany nie są neutralne. Ogromna część reklamodawców (szczególnie firm prowadzących konta samodzielnie lub korzystających z agencji działających „od raportu do raportu”) nie wprowadziła żadnych zmian przed 17 sierpnia. Ich kampanie zaczęły więc uczestniczyć w większej liczbie droższych aukcji. Oznacza to, że w niektórych branżach mogą wzrosnąć stawki CPC.

Jak w SmartYou chronimy konta klientów przed marnowaniem budżetu w Google Ads?

Google proponuje jednorazową korektę celu. W SmartYou od zawsze podchodzimy do ochrony budżetu aktywnie – monitorujemy konta reklamowe w ramach autorskiego systemu opartego na gwarancji zero-waste i reagujemy na odchylenia. Szczególne znaczenie dla naszych klientów w tej sytuacji mają:

  • Smart Automatyzacja Daily Health Check – codzienny, automatyczny monitoring odchyleń kosztowych i anomalii na koncie;
  • aktywne zarządzanie stawkami i segmentami – od lat dostosowujemy stawki i cele w kampaniach z ograniczeniem budżetowym;
  • inwestujemy budżet reklamowy świadomie – rekomendujemy jego zwiększenie wyłącznie wtedy, gdy twarde wyliczenia wskazują na wzrost czystego zysku firmy, a nie pod dyktando algorytmu.
Ikona gwarancji zero-waste, która zapewnia ochronę budżetu reklamowego przed marnowaniem

Bezpłatny audyt Google Ads

Czy po zmianie w strategiach ustalania stawek „a) warto rozważyć audyt konta reklamowego”, czy „b) bezwzględnie trzeba przeprowadzić audyt konta reklamowego”? Obie odpowiedzi są poprawne, ale… Różnica między nimi jest taka, że im dłużej zwlekasz z reakcją, tym więcej konwersji tracisz, szczególnie że możemy pomóc Ci bezpłatnie.

Chcesz wiedzieć, czy Twoje kampanie są bezpieczne pod kątem statusów budżetowych i poprawności ustawień celów tCPA/tROAS?

Pomożemy Ci to ustalić – przeanalizujemy Twoje konta reklamowe.

Zamów bezpłatny audyt

Pytania i odpowiedzi

Zaloguj się do panelu Google Ads i sprawdź kampanie ze statusem „Ograniczona budżetem”. Następnie wróć do ścieżek rozpisanych w artykule.

To zależy od obecnego stanu kampanii i ustawień, jednak nie wydasz więcej pieniędzy, niż wynosi Twój budżet dzienny. Twoją stratą będzie spadek rentowności i liczby pozyskanych klientów.

Przykład 1

Jeśli inwestowałeś 100 zł dziennie i miałeś 4 kontakty (po 25 zł), a Twój cel to 50 zł, system zaczął licytować drożej. Nadal wydajesz 100 zł dziennie, ale pozyskujesz tylko 2 kontakty (po 50 zł).

Przykład 2

Jeśli Twój budżet to 3000 zł miesięcznie, a kampania dowoziła sprzedaż na poziomie 24 000 zł (ROAS 800%), choć systemowo wpisałeś cel ROAS 500%, od teraz algorytm zadowoli się wynikiem 500%. Twój przychód ze sklepu spadnie z 24 000 zł do 15 000 zł przy tych samych wydatkach na reklamę.

Uchronisz swoje konto przed bezpośrednim, sztucznym obniżeniem efektywności przez algorytm. Mimo to musisz liczyć się z wpływem zachowań innych reklamodawców (którzy nie zareagowali) na rynek, czyli ogólnym wzrostem stawek CPC.

Podziel się:
Obserwuj nas:
Kategorie: Google Ads

Oceń ten wpis:

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Poczekaj, to nie wszystko!

Polecane artykuły

Wróć na górę